Manipulacja
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (16)
Ref. Tak jak w teatrze manipulujesz nami
Jesteśmy kukiełkami w Twoich rękach
Jesteśmy tacy sami, tacy sami jak Ty
Sam tak mówiłeś ale spójrz jakie są fakty
1.Spójrz jakie są fakty, spójrz na tą rzeczywistość
Jak w teatrze lalek niemych nie my układamy przyszłość
Dziś odkładamy wszystko obserwując jak czas leci
Bo straciłem sens nadziei, ze słońce dla mnie zaświeci
Tylko odpalam projekty zapisując nowe wersy
Wytrwały niczym goliat dąży by być jeszcze lepszym
I sumienie mnie dręczy z tej pieprzonej racji
Czemu odbierasz nam bliskich jakby byli nic nie warci
To nie sprawiedliwe, że zabierasz ich tak nagle
Ból w sercach w rytmie bitu prosta linia w kartografie
Dziś przelewam na papier to co tak naprawdę meczy
Nawiedzam Cię szczerością tak jak noc mieszkańców dreszczy
Nawiedzam Cię ta prawda co przenika do głośnika
Jak w teatrze lalek niemych nic nie mówi ale widać
Ten krajobraz w którym manipulujesz nami
Mieliśmy być jak Ty, nie jesteśmy tacy sami
2.Gram tu swoja role w scenariuszy którymi sam piszę
Codziennie każdego dnia nazywając to życiem
Jestem stworzony na Twój wzór i to ma być podobieństwo
Lecz dzieli nas wielki mór bo jestem tutaj marionetką
Nie jest lekko gdy patrzę na to jak się bawisz ludźmi
Których sam stworzyłeś, których odbierasz choć nie musisz
To twój teatrzyk tyle, że z nami na planszy
Tacy sami jak Ty tyle z tym, że nie mamy o co walczyć
I nie mam racji, gdy modle się do Cebie z prośbą
Bo dałeś mi Zycie bym był właśnie tą sobą
Która przelewa na kartki świat, który mnie otacza
Drugie tylu przeszkód, które sens sam je wyznacza
Choć nie zawsze się z tym zgadzam to musze to przełknąć
Bo przecież nie powiedziałeś, że też będzie jej ciężko
Zwracam się do Ciebie z wiarą, która zawsze będzie przy mnie
Mimo, że też tu gram dziękuje za dar jakim jest Zycie
Ref. Tak jak w teatrze manipulujesz nami
Jesteśmy kukiełkami w Twoich rękach
Jesteśmy tacy sami, tacy sami jak Ty
Sam tak mówiłeś ale spójrz jakie są fakty
3.Idę krok za krokiem kręta drogą zwana życiem
Pewnie kiedyś się spotkamy gdy umilknie serca bicie
Chociaż krzyczę to wiem, że jestem lalką niemą
Czemu nie widzę Ciebie kiedy patrzę w niebo
Ponoć jesteś, ponoć Ty rozdajesz karty
A nie grzmisz kiedy widzisz walkę białą z wersów czarny
Choć popełniam błędy jak człowiek każdy
Proszę daj mi siłę bym mógł z kolejnym dniem walczyć
Odpowiedz na pytanie czemu zabrałeś mi brata
Dla mnie to był brat a dla siedmiolatka tata
Więc proszę Cię o zdrowie dla mnie i dla moich bliskich
Widziałem co widziałem i musze dalej żyć z tym
Dziękuję Ci za największy dar jakim jest życie
To nie jest zwykły tekst a rodzaj modlitwy na bicie
;** :D
Pozdro i Szacunek .